Na sesję z Natalią zgadałyśmy się dość spontanicznie. Korzystając z kilku słonecznych, listopadowych dni, umówiłyśmy się w jednym z wrocławskich parków. Był to dobry wybór, gdyż promienie padające na żółte liście stworzyły idealne otoczenie do delikatnych, kobiecych zdjęć. Pozwoliły także podkreślić piękną jesienną urodę, piegi i rudawe włosy.

Natalię poznałam dopiero na sesji, okazała się być osobą o niezliczonej ilości zainteresowań i talentów. Od improwizacji, poprzez muzykę, aż do gotowania. Poza tym jest osobą wciąż uśmiechniętą, która śmiechem i pozytywną energią zaraża nawet przez zdjęcia!

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

Na sesję z Anią umówiłyśmy się początkiem października. Postanowiłyśmy zrealizować zdjęcia kobieco- brzuszkowe w jesiennym klimacie. Na plener wybrałyśmy pole kukurydzy oraz uroczy, drewniany pomost. Choć tego dnia pogoda pokazała swoją szarą stronę, uzbrojone w ciepły szal, koc i parasolkę ruszyłyśmy uwieczniać piękne momenty. Towarzyszyła nam Sandra- koleżanka Ani, która była wsparciem emocjonalnym i fizycznym. Dzięki niej udało mi się złapać wiele roześmianych kadrów, gdyż dziewczyny w swojej obecności nie potrafiły zachować powagi! ;)

Dzięki tym zdjęciom poznałam dwie bardzo sympatyczne osoby, z którymi chyba już zawsze będę kojarzyć gorącą herbatę w pobliskiej restauracji. A to wszystko dzięki koleżankom Ani i zaproszeniu na sesję foto, którą jej podarowały!

 

 Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

 

Sesja ciążowa

W niedzielę 6 października we wrocławskim Centrum Kultury Zamek odbył się Jarmark Jadwiżański. Wydarzenie to utrzymane było w klimacie średniowiecznym. Uczestnicy mogli zajrzeć do rycerskiego obozowiska, gdzie odbywały się m.in. pokazy władania mieczem czy rzuty toporem i nożem do celu. Co odważniejsi mogli porozmawiać z katem o średniowiecznych narzędziach tortur. 

 

Jarmark Jadwiżański  Jarmark Jadwiżański

Jarmark Jadwiżański  Jarmark Jadwiżański

Jarmark Jadwiżański  Jarmark Jadwiżański

Jarmark Jadwiżański  Jarmark Jadwiżański

Jarmark Jadwiżański

 

Na Jarmarku znajdował się także kącik dla młodszych uczestników, gdzie rozstawiono średniowieczny plac zabaw. Mali uczestnicy mogli pokręcić się w karuzeli stworzonej z beczek, nakarmić smoka, sporóbować sił na polu bitwy, czy wziąć udział w wielu ciekawych warsztatach. Tuż obok placu zabaw znajdowała się scena, na której wystawiano kukiełkowe przedstawienia.

 

Jarmark Jadwiżański  Jarmark Jadwiżański

Jarmark Jadwiżański  Jarmark Jadwiżański

Jarmark Jadwiżański  Jarmark Jadwiżański

Jarmark Jadwiżański  Jarmark Jadwiżański

 

Na zamkowej scenie odbywały się różnorodne występy. Uczestnicy mogli posłuchać koncertu, wziąć udział w konkursach, czy obejrzeć spektakl.

 

Jarmark Jadwiżański  Jarmark Jadwiżański

 

Na wydarzeniu nie mogło zabraknąć strefy kupieckiej. Swoje stoiska rozłożyli pszczelarze, złotnicy, tkacze. Uczestnicy mogli zaopatrzyć się w ręcznie wykonane, przepiękne produkty. Znalazło się coś dla fanów klimatów nordyckich, słowiańskich, dla miłośników wszelakich ozdób, jak i zakochanych w naturalnych kosmetykach. A na zgłodniałych uczestników czekały różnorodne stoiska z jedzeniem.

 

Jarmark Jadwiżański  Jarmark Jadwiżański

Jarmark Jadwiżański  Jarmark Jadwiżański

Jarmark Jadwiżański  Jarmark Jadwiżański

Jarmark Jadwiżański  Jarmark Jadwiżański

Jarmark Jadwiżański

Strona 4 z 12