Choć tę minisesję wykonałyśmy w lutym, towarzyszyła nam niezbyt zimowa, jak na tę porę roku pogoda. Nie było biało, a wręcz przeciwnie, udało nam się uchwycić zieleń parku.

Nie zabrakło deszczu, zimno odmarzało nam palce, ale dla tej jesiennej aury warto było się poświęcić. Szczególnie, że ciepła herbata, długa rozmowa i kilka klimatycznych kadrów zrekompensowało nam to szybko :D

 


Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa

 

Sesja portretowa